„Little House on the Prairie” z 2. sezonem w Netflix jeszcze przed premierą
Serial „Little House on the Prairie” otrzymał zamówienie na drugi sezon od Netflix jeszcze przed debiutem pierwszej odsłony. Decyzja platformy świadczy o dużej wierze w projekt, który jest nową interpretacją klasycznej serii opartej na książkach autorstwa Laury Ingalls Wilder. Nowa wersja ma na nowo opowiedzieć historię rodziny Ingallsów, czerpiąc z twórczości Laury Ingalls Wilder i łącząc elementy dramatu rodzinnego z realistycznym spojrzeniem na życie amerykańskich pionierów w XIX wieku.
Klasyczny „Domek na Prerii”
Klasyczna wersja „Little House on the Prairie” z lat 1974–1983 zaczęła się jako film telewizyjny, którego sukces doprowadził do realizacji pełnego serialu; w Charlesa Ingallsa wcielił się Michael Landon, będący także producentem i reżyserem wielu odcinków, a młodą Laurę zagrała Melissa Gilbert, która w chwili castingu miała zaledwie 9 lat; co ciekawe, choć akcja toczyła się w Minnesocie, zdjęcia realizowano głównie w Kalifornii, a w finałowym sezonie twórcy zdecydowali się wysadzić w powietrze scenografię miasteczka Walnut Grove.
źródło: Deadline

