Najlepsze sitcomy
Lubisz dobry humor? Seriale, od których trudno się oderwać, mimo długości? Przygotowaliśmy propozycję sitcomów, od których rozboli Cię brzuch ze śmiechu, spędzisz z nimi dużo czasu, a na jednym obejrzeniu się nie skończy!
THE OFFICE US

Kultowy sitcom śledzący codzienne, pełne absurdu życie pracowników oddziału firmy papierniczej Dunder Mifflin w Scranton. Na czele biura stoi Michael Scott (kscentryczny, spragniony uwagi i pozbawiony taktu kierownik), którego niezdarne próby zjednania sobie podwładnych nieustannie wywołują niezręczne sytuacje. Pierwszy sezon to ciężki orzech do zgryznie, ale jeśli go przegryziecie to od drugiego sezonu zaczyna się uzależniająca historia humorem, postaciami i momentami zapadającymi w pamięć – a te przyczyniły się do narodzin niezliczonej ilości memów!
THE OFFICE PL

Polska wersja „The Office” osadzona w Siedlcach, a konkretniej firma produkująca wodę mineralną Kropliczanka! Pracownikami zarządza Michał Holc (spragniony uwagi i pozbawiony taktu prezes), który o wpływy w firmie nieustannie rywalizuje z nowoczesną i nastawioną na korporacyjne trendy wiceprezeską Patrycją. Ważnym filarem opowieści jest też konserwatywny Darek, którego staroświeckie poglądy i specyficzny styl bycia regularnie zderzają się z mentalnością młodszego pokolenia. Polska wersja to idealny przykład jak powinno się robić lokalne odpowiedniki znanych seriali – lokalizacja ma pełne znacznie, mnóstwo lokalnych żartów, które nie boją się przełamać granicy w dobrym smaku, utalentowana obsada odnajduje sie między sobą czy w niekomfortowych sytuacjach. Jedne z najlepiej napisanych i zagranych postaci, gdzie po prostu nie mogę oderwać wzroku od Patrycji, Darka, no i oczywiście MIchała!
PARKS AND RECREATION

Sitcom… „urzędowy”?, który śledzi losy Leslie Knope, niezwykle entuzjastycznej i ambitnej urzędniczki wydziału ds. parków w fikcyjnym miasteczku Pawnee w Indianie. Główna bohaterka za wszelką cenę próbuje upiększyć swoje otoczenie i zamienić gigantyczny, opuszczony wykop ziemi w miejski park, co rusz zderzając się z absurdami biurokracji oraz oporem ze strony ekscentrycznych mieszkańców. W tych zmaganiach towarzyszy jej barwna galeria współpracowników, wśród których prym wiedzie Ron Swanson (nienawidzący rządu szef-libertarianin i miłośnik mięsa), a także sarkastyczna stażystka April oraz uroczo naiwny Andy. Serial zaskoczył mnie zdolnością wyśmiewania na pozór nudnego tematu, w którym jak się okazuje drzemał niesamowity potencjał – nie zapominajmy o kreacji bardzo barwnych postaci jak wymieniony wcześniej Swanson czy April (dwójka ulubionych bohaterów, kradną każdą scenę, serio).
BROOKLYN 9-9

Policyjny sitcom opowiadający o codziennym życiu detektywów pracujących na tytułowym, 99. posterunku nowojorskiej policji. Głównym bohaterem jest Jake Peralta – niezwykle utalentowany, ale skrajnie niedojrzały detektyw, którego beztroskie podejście do obowiązków zostaje wystawione na próbę, gdy dowództwo nad jednostką przejmuje rygorystyczny i bezkompromisowy kapitan Raymond Holt. Serial, w którym gra wszystko, a jego sercem są barwne postacie działające na medal solo czy w zespole, a wyzwania halloweenowe stały się do tego stopnia złotą tradycją, że wyczekiwałem je z wypiekami na twarzy.
FRIENDS

Kolejny kultowy sitcom o losach szóstki przyjaciół mieszkających w Nowym Jorku i wspólnie stawiających czoła wyzwaniom dorosłego życia. Fabuła koncentruje się wokół ich dynamicznych relacji, miłosnych zawirowań (na czele z legendarnym romansem Rossa i Rachel) oraz prób zrobienia kariery na Manhattanie. Siłą tego serialu są przyjaciele, tego co ich łączy. Nie jestem w stanie zliczyć momentów, które wywołały u mnie ból brzucha, a postacie były tak napisane, że ciężko było mi wyłączać telewizor za każdym razem.

